Takie kilka dni z temperaturą powyżej 15 stopni i już wszyscy inaczej funkcjonują, uśmiechają się, ubierają kolorowo, myślą z kim by się umówić na spotkanie na Kazimierzu. A ja jadę pod Warszawę szkolić z Excela. Szukam tych moich ciekawych funkcji, żeby nie zostać tylko przy standardowym planie – ale żeby dać coś dodatkowego.

Może jak zrobić wykres lizakowy, czy jak wstawić kilkupoziomową listę wyboru albo jak posługiwać się w excelu funkcją, która nie jest widoczna na liście dostępnych funkcji. Lubię za każdym razem dodać coś nowego, żeby też się rozwijać i żeby zaskakiwać uczestników.

Wiosna, wiosna
Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *